MOTYWACJA WEWNĘTRZNA JAKO POSTAWA PRACOWNIKA cz I

Najlepszym pracownikiem będzie taki, który ma doświadczenie. Powinien mieć dzięki temu wiedzę, umiejętności oraz dobrą postawę.

Postaramy się właśnie tutaj powiedzieć o tej postawie, która jest tak naprawdę bardzo ważna i wchodzi w motywację wewnętrzną. Warto to przeanalizować pod kątem przydatności pracownika na dane stanowisko. Należy zacząć od roboczego definiowania pojęcia motywacji. Na użytek tego artykułu staramy się przyjąć, że motywacja to dyspozycja do działania, która wynika z czynników zewnętrznych wobec osoby lub też wewnętrznych. I tutaj należy powiedzieć, że najważniejszą zmienną wpływającą na sukces może być motywacja wypływająca z wewnątrz. To ona w wielu sytuacjach ma wielkie znaczenie. Teoretycznie mogłoby się wydawać, że taka wewnętrzna motywacja to coś zupełnie naturalnego, co wypływa z logiki oraz racjonalnego myślenia.

Robimy to co lubimy, ponieważ wtedy jesteśmy w stanie wypracować najlepsze efekty i będziemy z siebie zadowoleni, jak się wydaje takie właśnie działanie będzie najbardziej racjonalne i warto się na nim opierać. To jednak teoria i niestety w praktyce nie wygląda to tak dobrze. Często okazuje się, że dobra motywacja to jednak spory problem. Niewielu z nas stać na to, by mieć samozaparcie i działać mimo wszystko. Czasami nie działamy zgodnie z potencjałem, ponieważ liczą się środki materialne i właśnie na ich zdobyciu musimy się skupiać.

Motywacja w życiu codziennym

Można przypominać wiele różnych sytuacji, które mogą mówić o motywacji. W naszym kraju jednak taki duży problem to między innymi brak samoświadomości, który w wielu sytuacjach utrudnia nam działanie na wielu płaszczyznach. Między innymi system społeczny oraz system szkolnictwa nie daje ludziom szans na kształtowanie proaktywnych postaw w życiu zawodowym i osobistym. Taka sytuacja sprawia, że kończy się edukację i wkracza w życie dorosłe jako osoba nieprzygotowana. Okazuje się, że takie wzorce idą z krajów Europy zachodniej, gdzie ten problem także jest znany. Ludzie teoretycznie chcą tam się szybko usamodzielniać, mieszkać samemu, aby mieć niezależność. Ale tak naprawdę nie ma chęci rozwoju duchowego czy zawodowego.

To poważny problem, który niestety nie da odpowiednich efektów w dłuższej perspektywie dla dalszych pokoleń. Wydaje się więc, że trzeba szukać cały czas rozwiązania tego problemu, tak by motywacja wewnętrzna stała się siłą dla młodych do skutecznego i systematycznego rozwoju.